Chcemy oddychać [PL]

Autor: Krakowski Alarm Smogowy (Kraków)

Inicjatywa Krakowskiego Alarmu Smogowego (fot. Bartek Siedlik)

Inicjatywa Krakowskiego Alarmu Smogowego (fot. Bartek Siedlik)

Chcemy oddychać

Krakowski Alarm Smogowy to inicjatywa, która powstała dla osiągnięcia celu, jakim było oddychanie czystym powietrzem. Proces zawiązywania podobny był zapewne do procesu powstawania innych inicjatyw miejskich: grupa niezadowolonych mieszkańców chce zmian i wspólnie zaczyna sie ich domagać. Jednak problem, był zgoła inny niż standardowe problemy miasta czy dzielnic. Smog był nienamacalny, dlatego tak łatwo udawało się latami zamiatać go pod dywan. Chcieliśmy oddychać czystym powietrzem i wiedzieliśmy, że musimy ten problem unaocznić. Pokazać mieszkańcom, że to, co często obserwujemy zimą w Małopolsce nie jest mgłą, ale trującym koktajlem zanieczyszczeń, który wpływa na nasz organizm, powodując choroby, nowotwory, a wręcz może doprowadzić do śmierci.

Smog krakowski (fot. Karolina Gąska)

Smog krakowski (fot. Karolina Gąska)

Chęć oddychania czystym powietrzem była podstawowym motorem naszych działań. Na początku działalności określiliśmy swoje zasady, którymi kierujemy się do dziś i które pomogły nam w drodze do zmian. Podstawową formą komunikacji z władzami był dialog, a nie atak i krytykanctwo. Chcieliśmy rozmawiać i w sposób merytoryczny przedstawiać swoje propozycje rozwiązań. Uważamy też, że powietrze nie ma partyjnych barw. Rozmawialiśmy z przedstawicielami różnych ugrupowań, jeśli tylko widzieliśmy realne zainteresowanie tematem i potrzebę zmian. Sami wielokrotnie podkreślaliśmy naszą apartyjność, odmawialiśmy miejsc na listach wyborczych różnych ugrupowań.

Zaczęliśmy działać w Krakowie, ponieważ tutaj mieszkaliśmy i podchodziliśmy do problemu smogu w sposób bardzo osobisty. Jak wielu mieszkańców zdawaliśmy sobie sprawę ze skali problemu, jednak jako pierwsi postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce. Jako grupa przyjaciół, podczas wspólnych spotkań często rozmawialiśmy o stanie krakowskiego powietrza. Temat nie kończył się nigdy. Mówiliśmy o sąsiadach, którzy ogrzewali swoje mieszkania węglem, w związku z czym dym przedostawał się nie tylko przez okna, ale również przez drzwi wejściowe do domu. Mówiliśmy o dzieciach, które znów nie poszły do przedszkola, ponieważ katar i kaszel trwały już długo i nie sposób było je wyleczyć, o sterydach, które muszą zażywać, żeby po prostu móc oddychać. W końcu mówiliśmy o astmie, która nasilała się, gdy rozpoczynał się sezon grzewczy. Z miesiąca na miesiąc byliśmy co raz bardziej zirytowani, aż w końcu założyliśmy Krakowski Alarm Smogowy.

Początkowo był to profil na Facebooku. Postanowiliśmy codziennie przedstawiać informacje o jakości powietrza. Badania naukowe, które już wówczas były publikowane, poruszały. Dziwił jedynie fakt, że nie są one wystarczającym powodem, aby podjąć kroki dla uzdrowienia krakowskiego powietrza. Na naszym profilu mieszkańcy mogli dowiedzieć się, że od jesieni do wiosny normy pyłu w Krakowie przekraczane są nawet pięciokrotnie. Zamiast czystym powietrzem oddychamy pyłem PM10, PM2.5 czy rakotwórczym i mutagennym benzo(a)pirenem. Przez to dzieci w Krakowie częściej chorują na astmę niż w innych regionach kraju [1]. Specjaliści bili na alarm, że cząsteczki pyłów przedostają się do płuc, a następnie do krwiobiegu, powodując choroby serca, raka płuc, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, astmę i ostre infekcje układu oddechowego. Wieloletnie badania profesora Jędrychowskiego dotyczące benzo(a)pirenu, prowadzone we współpracy z kobietami w ciąży dowodziły, że ma on negatywny wpływ na wagę urodzeniową dzieci, ich wzrost, obwód głowy, a także inteligencję dzieci. W wieku późniejszym dzieci są mniej odporne na choroby [2].

Wpływ smogu na organizm ludzki

Wpływ smogu na organizm ludzki

Ruch społeczny

Nie tylko my byliśmy zirytowani tą sytuacją. W ciągu tygodnia nasz profil polubiło około 2000 mieszkańców. Pierwszą formą kontaktu z władzami była petycja, w której domagaliśmy się zakazu stosowania węgla w Krakowie w sektorze komunalno-bytowym. Jak wynikało z prowadzonych badań niska emisja wynikająca z ogrzewania domów za pomocą węgla i drewna była główną przyczyna dramatycznej jakości powietrza, a wprowadzenie zakazu stosowania paliw stałych w gospodarstwach domowych było optymalnym rozwiązaniem [3]. Petycję podpisało ponad 14 tysięcy osób. W ślad za działalnością internetową poszła także kampania outdoorowa. Zorganizowana przez agencję Schulz Brand Friendly, której właściciele postanowili przeprowadzić ją na zasadach non-profit. W Krakowie pojawiło się około 80 billboardów i citylightów, z hasłem Chcemy oddychać (No smoging please). Ta kampania poruszyła samego Prezydenta Krakowa, który w rezultacie zaprosił nas do rozmów i sam poparł nasze postulaty w liście do Marszałka Województwa. Udało się w końcu doprowadzić do wspólnych spotkań władz miejskich i regionalnych, co było kluczowe przy podejmowaniu radykalnych decyzji. Wspólnie tworzyliśmy nowe przepisy, a także programy wsparcia dla mieszkańców, bez których trudno byłoby wprowadzać zmiany (m.in. program osłonowy dla ludzi najuboższych).

Zorganizowaliśmy dwa marsze antysmogowe. Na pierwszym było około 300 osób. Niektórzy uczestnicy do pustych wózków dziecięcych przyczepili kartki z hasłami jak np.:"Jaś, trzy miesiące. Z powodu smogu nie wychodzi z domu od urodzenia". Gdy za drugim razem wyszliśmy na ulicę, było nas już ponad 1,5 tysiąca. Dzięki tym działaniom pod koniec 2013 roku małopolski sejmik przyjął uchwałę antysmogową, która zakazywała stosowania węgla w Krakowie. Została ona jednak zaskarżona i sąd w obu instancjach przyznał rację skarżącym. Było to dla nas zaskoczenie, jednak byliśmy zdeterminowani, aby osiągnąć cel.

Protest zorganizowany przez Krakowski Alarm Smogowy (fot. Kamil A. Krajewski / studioluma.pl)

Protest zorganizowany przez Krakowski Alarm Smogowy (fot. Kamil A. Krajewski / studioluma.pl)

Jak wynikało z uzasadnienia Naczelnego Sądu Administracyjnego, konieczna była zmiana ustawy Prawo ochrony środowiska (Art. 96). Apelowaliśmy o tę zmianę i dzięki inicjatywie poselskiej Tadeusza Arkita udało się tego dokonać. Kiedy w październiku 2015 roku Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, zaczęliśmy zabiegać o nową uchwałę dla Krakowa. W listopadzie 2015 zorganizowaliśmy happening „SOS". Na Rynku Głównym ponad 1000 osób, ze swoich ciał utworzyło duży napis w kształcie liter SOS. W styczniu sejmik przyjął uchwałę, która zakłada zakaz stosowania węgla i drewna w krakowskich gospodarstwach domowych. Ten przepis zacznie obowiązywać we wrześniu 2019 roku.

Jakie rozwiązania w zakresie ochrony powietrza są koniecznie w Polsce?

Polska znajduje się na czele najbardziej zanieczyszczonych krajów w UE. Jak wynika z najnowszego raportu Światowej Organizacji Zdrowia 33 spośród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w UE (pod względem stężeń pyłu PM2.5) znajduje się w Polsce [4]. Poważny problem obserwujemy także w przypadku wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych, w tym rakotwórczego benzo(a)pirenu, którego normy co roku przekraczane są kilkakrotnie. Główną z przyczyn tak dużego zanieczyszczenia powietrza jest niska emisja, wynikająca z ogrzewania domów paliwami stałymi, czyli głównie węglem i drewnem. Według szacunków Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami aż 87% benzo(a)pirenu i 52% pyłu zawieszonego w powietrzu pochodzi z niskiej emisji [5].

STANDARDY EMISYJNE DLA KOTŁÓW

W Polsce około 70% budynków jednorodzinnych ogrzewanych jest za pomocą kotłów węglowych [6]. Większość z tych urządzeń to kotły o bardzo złych parametrach emisyjnych, w których możliwe jest spalanie niskiej jakości paliw (np. muł i miał węglowy). Brakuje bowiem regulacji, które normowałyby ten sektor. Przez wiele lat problem niskiej emisji był bagatelizowany, a ogrzewanie budynków wciąż pozostaje poza jakąkolwiek kontrolą. Brak określenia standardów emisyjnych dla kotłów powoduje, że na polskim rynku dominują nisko sprawne urządzenia, stanowiące główny problem niskiej emisji. Szacuje się, że każdego roku w polskich domach instalowanych jest 140 tysięcy urządzeń, z których emisja pyłów wynosi około 400 mg/m3 [7]. Brak standardów emisyjnych dla kotłów blokuje możliwość poprawy jakości powietrza na długi czas.

NORMY JAKOŚCI DLA PALIW STAŁYCH

W Polsce brakuje także regulacji dotyczących jakości węgla sprzedawanego do sektora komunalno-bytowego. W związku z tym w gospodarstwach domowych najczęściej spalany jest węgiel bardzo niskiej jakości – muł i miał węglowy, a więc produkty o wysokiej zawartości siarki, chloru czy popiołu. W wielu krajach węgiel tego typu jest traktowany jako odpad, a jego sprzedaż, właśnie ze względu na negatywny wpływ na jakość powietrza, jest zakazana. Na konieczność wprowadzenia norm jakości paliw wskazywała już 15 lat temu Najwyższa Izba Kontroli [8]. Te same wytyczne znalazły się w najnowszym raporcie NIK o stanie powietrza z 2015 roku [9]. Bez określenia norm jakości paliw sprzedawanych do gospodarstw domowych, jakość powietrza w Polsce nie ulegnie poprawie.

STREFY OGRANICZONEJ EMISJI KOMUNIKACYJNEJ

Aby uzyskać czyste powietrze w Polsce konieczne są działania kompleksowe, także te dotyczące ograniczania transportu samochodowego. Samochody są źródłem emisji pyłów i NO2. Niestety i w tym obszarze brakuje konkretnych przepisów, jak choćby wprowadzania opłat kongestyjnych, eliminowania z centrów miast pojazdów nie spełniających norm emisyjnych czy regulowania opłat za parkowanie. Konieczne jest zatem możliwość wytyczania Stref Ograniczonej Emisji Komunikacyjnej (LEZ), które pozwolą na ograniczenie emisji zanieczyszczeń pochodzących z transportu.

Dalsze plany

W 2015 r. działacze KAS zainicjowali Polski Alarm Smogowy. Ruch ten rozwija się szybko skupiając inicjatywy społeczne z różnych zanieczyszczonych miejscowości. Oddolne antysmogowe ruchy działają już nie tylko w Małopolsce, ale i na Śląsku, Dolnym Śląsku, Mazowszu i Wielkopolsce. Mimo, że przez ostatnich kilka lat udało się zainicjować szeroką dyskusję o jakości powietrza w kraju, to do rozwiązania problemu smogu pozostaje jeszcze długa droga. Oddolna działalność alarmów smogowych budzi świadomość mieszkańców i polityków, co do pilnej konieczności wdrażania strategii antysmogowych.

www.polskialarmsmogowy.pl

Przypisy

[1] http://fakty.interia.pl/malopolskie/news-dzieci-w-krakowie-czesciej-choruja-na-astme,nId,1421121

[2] http://www.malopolska.pl/Obywatel/EKO-prognozaMalopolski/Krakow/Documents/Zanieczyszczenia%20powietrza%20w%20Krakowie%20a%20zdrowie%20dzieci_final.pdf

[3] Program ochrony powietrza dla województwa małopolskiego, Kraków 2013

[4] http://www.who.int/phe/health_topics/outdoorair/databases/cities/en/

[5] Krajowy Bilans Emisji SO2, NOx, CO, NH3, NMLZO, pyłów, metali ciężkich i TZO za lata 2011-2012 w układzie klasyfikacji SNAP – Raport syntetyczny, Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami

[6] Efektywność Energetyczna w Polsce, przegląd 2013, Instytut Ekonomii Środowiska

[7] Efektywność Energetyczna w Polsce, przegląd 2013, Instytut Ekonomii Środowiska

[8] http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/0/A5EEB9E7AD644563C1256B73003C9C5F?OpenDocument

[9] https://www.nik.gov.pl/plik/id,7764,v,artykul_10635.pdf