Sytuacja Niemców i innych cudzoziemców w Polsce. Czy Polska to kraj imigracji? [PL]

Sytuacja Niemców i innych cudzoziemców w Polsce. Czy Polska to kraj imigracji?

Kto i dlaczego przyjeżdża do Polski?

Według danych Urzędu do spraw Cudzoziemców w lipcu 2016 roku, na terytorium Polski przebywało łącznie 224 687 obcokrajowców posiadających ważne dokumenty potwierdzające prawo pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej [1]. Ukraińcy (83 490) niezmiennie stanowią największą grupę imigrancką w Polsce i ich liczba stale rośnie, między innymi ze względu na złą sytuację polityczną i gospodarczą na Ukrainie. Na kolejnych miejscach znajdują się Niemcy (23 018), Białorusini (10 577), Rosjanie (10 034) i Wietnamczycy (9 324). Jak wynika z przytoczonych danych, zjawisko masowej imigracji na razie nie dotyczy Polski, w ostatnim czasie obserwujemy jednak bardzo dynamiczne zwiększanie się liczby osób legalizujących swój pobyt. Zwiększa się również skala migracji osiedleńczych [2]. W dalszym jednak ciągu cudzoziemcy to niewielki odsetek mieszkańców Polski. Według danych opublikowanych przez Eurostat stanowią oni bowiem mnij niż 1% społeczeństwa. Dla porównania, w krajach typowo imigracyjnych odsetek migrantów jest znacznie wyższy: w Wielkiej Brytanii wynosi 7,8%, we Francji 6,3%, a w Niemczech aż 8,7%[3].

Oficjalne statystyki nie do końca odzwierciedlają rzeczywistą skalę imigracji oraz zatrudnienia cudzoziemców w Polsce. Część migrantów przebywa bowiem w kraju nielegalnie, dostępne statystyki nie obejmują zaś osób, które mogą podejmować pracę na takich warunkach jak Polacy (na przykład uchodźców, absolwentów polskich uczelni, obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej) [4].

Większość migrantów przybywa do Polski w celach zarobkowych – w 2015 roku liczba zezwoleń na pracę przekroczyła 65 tysięcy. Ponad 75% zezwoleń na pracę w Polsce jest wydawana obywatelom Ukrainy (50 465 w 2015 roku). Na kolejnych miejscach znajdują się obywatele Białorusi (około 3% zezwoleń na pracę), Mołdawii (około 2 %) i Uzbekistanu (również około 2%).

Do grupy migrantów zarobkowych trzeba dodać osoby, które przyjeżdżają do Polski wykonywać prace sezonowe (m.in. w rolnictwie) w ramach tzw. uproszczonej procedury. W 2015 roku zarejestrowano 782 222 oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi, z czego 97% dotyczyło obywateli Ukrainy.

Pewnych informacji na temat zatrudnianych w Polsce obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej dostarczają dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który cyklicznie ogłasza liczbę ubezpieczonych podających w zgłoszeniu do ubezpieczeń emerytalno-rentowych obywatelstwo inne niż polskie. Na koniec 2014 roku największą grupę obywateli Unii Europejskiej podejmujących zatrudnienie w Polsce stanowili Niemcy (1,9 tysiąca osób), Rumuni (1,7 tysiąca osób), Francuzi (1,7 tysiąca osób) i Bułgarzy (1,6 tysiąca osób).

Rośnie również zainteresowanie Polską jako miejscem odbywania studiów. Obecnie w Polsce studiuje 57 119 studentów zagranicznych ze 157 krajów, przy czym Ukraińcy stanowią ponad 53% ogółu studentów zagranicznych [5].

Niewielki odsetek migrantów w Polsce stanowią również osoby poszukujące w Polsce ochrony międzynarodowej, czyli uchodźcy. W 2015 roku o ochronę ubiegało się 12 325 osób. Tradycyjnie najwięcej potencjalnych uchodźców pochodziło z Rosji. Drugą najliczniejszą grupą cudzoziemców byli obywatele Ukrainy, trzecią obywatele Tadżykistanu. Czym innym jest jednak liczba złożonych wniosków o status uchodźcy, a czym innym liczba pozytywnych decyzji. Przykładowo, w 2015 roku status uchodźcy nadano 348 cudzoziemcom, a w przypadku 8 724 osób postępowania umorzono.

Polityka migracyjna – zaspakajanie doraźnych deficytów rynku pracy?

Polska przez wiele lat ograniczała dostęp obcokrajowców do krajowego rynku pracy, powołując się na zasadę komplementarności w zakresie zatrudniania obcokrajowców. Działania na rzecz ułatwienia dostępu cudzoziemców do polskiego rynku pracy podjęto dopiero kilka lat po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Uzasadnieniem dla podjęcia takich działań stał się między innymi problem spadku liczebności zasobów pracy i tym samym niedobór siły roboczej w związku z przemianami demograficznymi i emigracją Polaków po 2004 roku. Czynniki te doprowadziły do wzrostu zainteresowania pracodawców poszukiwaniem pracowników poza granicami kraju [6]. Założenia bardziej otwartego podejścia do tej kwestii znalazły się w dokumencie Polityka migracyjna Polski – stan obecny i postulowane działania [7].

Za jedno z bardziej liberalnych rozwiązań można uznać wspomnianą możliwość zatrudniania imigrantów na podstawie oświadczenia pracodawcy składanego w powiatowym urzędzie pracy, która do końca 2016 roku wykorzystywana była przede wszystkim do podejmowania pracy sezonowej. Innym istotnym ułatwieniem jest umożliwienie podejmowania pracy na takich samych zasadach co Polacy wybranym kategoriom studentów oraz absolwentom wyższych uczelni.

Integracja nie jest priorytetem

Ze względu na stosunkowo małą liczbę migrantów i tymczasowy charakter ich pobytu – przez wiele lat nie realizowano systemowych działań integracyjnych – jedynymi bezpośrednimi działaniami wspierającymi integrację cudzoziemców są Indywidualne Programy Integracji (IPI), dostępne dla osób objętych pomocą międzynarodową (posiadających status uchodźcy lub ochronę uzupełniającą) [8].

Wybrane kategorie osób, np. obywatele UE mają oczywiście prawo do świadczeń z pomocy społecznej na takich samych warunkach jak Polacy. Jednocześnie jednak cudzoziemcy przebywający na podstawie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony w celu wykonywania pracy, są całkowicie pozbawieni możliwości ubiegania się o pomoc, a grupa ta stanowi największą część obcokrajowców przebywających w Polsce.

Na konieczność wdrożenia całościowych rozwiązań, w tym w wymiarze integracji migrantów ekonomicznych, wskazują wyniki sondaży przeprowadzonych wśród cudzoziemców przebywających w Polsce. Respondenci podkreślają bowiem, że napotykają wiele przeszkód na rynku pracy, związanych między innymi z nieznajomością języka polskiego i przepisów prawa czy z nierównym traktowaniem przez pracodawców [9]. W 2015 roku w rankingu Migrant Integration Policy Index (MIPEX), porównującym polityki integracyjne w trzydziestu ośmiu krajach, Polska zajęła trzydzieste drugie miejsce, wyprzedzając m.in. Łotwę, Cypr, Słowację i Maltę [10].

Migrantów nie znamy

Z badań opinii publicznej na temat stosunku społeczeństwa polskiego wynika przede wszystkim, iż Polacy mają ograniczoną wiedzę na temat zjawiska migracji i uchodźctwa. Jak wynika z reprezentatywnego badania przeprowadzonego przez IPSOS na zlecenie IOM Polacy mają wyolbrzymione wyobrażenie odnośnie liczby cudzoziemców mieszkających w Polsce – co 4. Polak uważa, że cudzoziemcy stanowią ponad 10% ludności Polski. Tymczasem, jak już zostało wspomniane, jest to niecały 1%. Jednocześnie, jedynie 28% ankietowanych miało w ciągu ostatniego roku kontakt z cudzoziemcami [11]. Około 2/3 respondentów ma pewne obawy związane z napływem cudzoziemców. Oceniając wpływ cudzoziemców na rynek pracy, 40% respondentów tego samego badania uznało, że wpływ ten jest negatywny, a 1/4%, że jest pozytywny.

Według najnowszego badania CBOS większość Polaków (85%) akceptuje podejmowanie w Polsce pracy przez obcokrajowców, przy czym ponad połowa (55%) – każdej. Polacy są też obecnie bardziej przychylni wobec pracy w Polsce obcokrajowców ze Wschodu, niż byli w ubiegłej dekadzie [12].

Perspektywy

W październiku 2016 roku Rada Ministrów podjęła decyzję o unieważnieniu dokumentu „Polityka migracyjna Polski – stan obecny i postulowane działania" [13]. Obecny rząd zapowiedział radykalną zmianę w polityce migracyjnej, gdzie obok priorytetu bezpieczeństwa wewnętrznego równie ważne będzie zaspokajanie potrzeb rynku pracy i preferencyjne rozwiązania dla obywateli Ukrainy. W tej chwili nie są znane szczegółowe rozwiązania, jednakże na podstawie dostępnych informacji można wnioskować, iż priorytety te będą głównym elementem nowej strategii, przy jednoczesnej marginalizacji kwestii integracyjnych.

[1] Dane Urzędu do spraw Cudzoziemców, stan na 1 stycznia 2016 roku.

[2] Dane Urzędu do spraw Cudzoziemców za 2014 rok.

[3] http://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php/File:Non-national_population_by_group_of_citizenship,_1_January_2014_%28%C2%B9%29_YB15.png.

[4] Przyciąganie do Polski wykwalifikowanych imigrantów..., op. cit.

[5] www.perspektywy.pl.

[6] P. Kaźmierkiewicz, A. Piłat i J. Segeš Frelak, Przyciąganie do Polski wykwalifikowanych imigrantów. Diagnoza potrzeb w tym zakresie i rekomendacje dla polityki migracyjnej, ISP, Warszawa 2015.

[7] Polityka migracyjna Polski – stan obecny i postulowane działania, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, Warszawa 2012.

[8] W latach 2004–2011 – według danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej – w powiatowych centrach pomocy rodzinie zrealizowano 3911 indywidualnych programów integracji, którymi objęto 18 563 osoby. Wartość wydatkowanej pomocy wyniosła około 37 milionów 800 tysięcy złotych.

[9] Por.: K. Wysieńska, K. Wencel (współpraca), Status, tożsamość, dyskryminacja, Instytut Spraw Publicznych, Warszawa 2013; Ziemia obiecana. Warunki pracy cudzoziemców w Polsce, red. W. Klaus, Stowarzyszenie Interwencji Prawnej, Warszawa 2011; Bieg przez płotki. Bariery na drodze do integracji migrantów w Polsce, red. A. Mikulska, H. Patzer, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Warszawa 2012.

[10] Por. http://www.mipex.eu.

[11] https://poland.iom.int/sites/default/files/IOM_Cudzoziemcy_raport_IX_2016.pdf.

[12] CBOS: Praca obcokrajowców w Polsce, grudzień 2016.

[13] Biuletyn Migracyjny nr 55, grudzień 2016.

Archiwum prywatne autorki

Archiwum prywatne autorki

O autorce:

Justyna Segeš Frelak - absolwentka stosunków międzynarodowych w Szkole Głównej Handlowej i Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2004 roku pracuje w Instytucie Spraw Publicznych, obecnie jako kierownik Programu Polityki Migracyjnej i starszy analityk. Zajmuje się problematyką polityki migracyjnej, emigracji Polaków do Unii Europejskiej i integracji imigrantów oraz uchodźców. Stypendystka International Visegrad Scholarship Programme i Open Society Institute. Od stycznia do marca 2012 roku przebywała jako visiting researcher w Centre on Migration, Policy and Society (COMPAS) w Oksfordzie. Jest autorką licznych publikacji i raportów publikowanych w Polsce i za granicą.